Miałam wizje, ze bedzie tylko jeden i nawet słowa pediatry, ze widzie prawie dwa ząbki pościłam mimo uszu. Dzisiaj zupełnie przypadkiem chcąc sfotografować tego pierwszego zobaczyłam, iż wyrżną się juz drugi. Zatem mamy pare. To również chyba wyjaśnia czemu ostatnij nocy budziłeś się kilka razy. Nie płakałeś, nie grymasiłeś po prostu obudziłeś się i przewracałeś kilkadziesiat minut z boku na bok nim ponownie zasnąłeś . Dzisiaj juz spisz, posmarowalam Ci dziąsła żelem na wszelki wypadek, i mam nadzieje ze będzie ok.
Oto dowody:
..tak, tak.. pielucha na głowie to pomysł matki-wariatki ;)
Bez śliniaczka ani rusz.. no ale tak ślicznie podkreśla kolor Twoich oczu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz