wtorek, 6 sierpnia 2013
Uważaj zanim pomyślisz
Przedwczoraj gdy zasypiałeś wieczorem myślałam jakie to mamy szczęście, ze skończyłeś już 10 miesięcy a za nami wszystkie noce przespane. Ani jednej zarwanej nocy. Zero. No i wczoraj, a raczej dzisiaj postanowiłeś przez dwie godziny wiercić się, przewracać, siadać , popłakiwać . Wzięłam Cie do łózka i to samo. Na rekach również nie pasowało Ci. Zasypiałeś by po chwili kręcić się i popłakiwać. Nie mam pojęcia czy coś Cie bolało, czy możne nie mogłeś zasnąć bo było dość cieplo. W końcu przy cycu usnąłeś. Pospałeś do 8.30 co ostatnio się nie zdarza. Zajrzałam rano do paszczy a tam chyba nic się nie dzieje.. no ale wiosek jest jeden .. kiepska ze mnie matka o 1 w nocy :/ !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
u nas od 2 miesiąca jakby w nocy dziecka nie było. Ale teraz, raz na jakiś czas zaczepki jakieś, jęczenie bo mama i tata nie patrzą, albo po prostu takie stękanie dla stękania. No i zęby. Ale generalnie spoko!
OdpowiedzUsuńI nie ma niekiepskiej mamy w środku nocy, nie przejmuj się ;)
Pozdrawiam!
wow od 2 miesiąca to prawdziwy luksus :)Dzieki za pocieszenie i również pozdrawiam.
Usuń