Postanowiliśmy wykorzystać urlop taty aby nauczyć Cie spania w nocy w łóżeczko. Wydawało mi się, ze będzie ciężko ale jak zwykle pozytywnie nas zaskoczyłeś. Juz pierwszego dnia bez problemu zasnąłeś sam, nawet nie zapłakałeś. Kolejne noce wyglądały podobnie. Co prawda nie przesypiasz tam całej nocy, bo zwykle ok 3 lądujesz w naszym łózko ale to jedynie z mojego lenistwa. Zazwyczaj wiercisz się strasznie i nie chce mi się stać nad łóżeczkiem i trzymać Cie za rączkę aż zaśniesz. Skończyły się również nocne karmienia bo teraz jadasz ok 4/5 zatem chyba dorastasz...
W połowie tygodnia zauważyliśmy ze masz coś na dziaselku, białe zgrubienie a dzisiaj wyraźnie wyczuwalny jest ząbek. Twój pierwszy ząbek. Prawa dolna jedynka.Huraaaa! wyrobiłeś się przed skończeniem dziewiątego miesiąca.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz