poniedziałek, 3 czerwca 2013

Poniedziałek..

Tato znowu w  rozjazdach, będzie na dobre w domu dopiero w przyszlym tygodniu :(
A mama ma nowy obiektyw i teraz pewnie będzie z nim biegać za Szugim.

A Ty właśnie sobie uciąłeś  popołudniowa drzemkę. Pogoda tragiczna wiec skazani jesteśmy na siedzenie w domu.. Wspinasz się na wszystko i wszystkich, ciężko za Toba nadążyć, jedyne co Cie interesuje to wstawanie. Dorwałeś się już nawet do pokręteł od kuchenki gazowej. Bardzo jesteś zainteresowany gniazdkami... nie można Cie spuścić z oczu na sekundę a podobno będzie już tylko gorzej, aż się boje pomyśleć bo z Twoja energia to pewnie któregoś dnia zastane Cie wiszącego na lampie !




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz